Poszukaj

poniedziałek, 1 maja 2017

Żelki z galaretki

Ktoś zna dziecko, które nie lubi żelków? Ja też nie ;) Zamówiłam ostatnio od Chińczyka różne foremki. Nadszedł czas żeby je wypróbować.Pamiętajcie, że bardziej skomplikowana foremka tym większe ryzyko uszkodzenia przy wyjmowaniu. Do wykonania żelków możecie użyć dowolnego smaku galaretki. Wiadomo, że im bardziej kolorowo tym lepiej. Zerknijcie jednak na skład na opakowaniu, bo im bardziej wymyślne kolory tym większa szansa, że nie stworzyła ich natura. A nie po to robimy żelki sami, żeby taką samą chemię jak w sklepowych żelkach dzieciom podawać.Możecie także użyć galaretki bez cukru i dosłodzić w inny sposób. Następnym razem testować będę wersję z soku, tym razem miałam tylko sok z miąższem, który mógłby wyglądać niezbyt atrakcyjnie ;) 






Żelki z galaretki(15-30 sztuk zależnie od foremki)

1 opakowanie galaretki z cukrem (około 75g w opakowaniu)

100 ml wrzątku

łyżka oleju (można pominąć)


Foremki silikonowe wycieramy ręcznikiem papierowym uprzednio zwilżonym olejem. Galaretkę wsypujemy do miski i zalewamy 100 ml wrzątku. Natychmiast zaczynamy energicznie mieszać. Dobrze rozmieszaną galaretką napełniamy foremki silikonowe. Wszystko musimy robić dość szybko ponieważ galaretka szybko tężeje. Wystudzone galaretki wstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia. Gotowe galaretki wyjmujemy delikatnie z foremek. 

Smacznego !




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz